zawsze jak zapominam o Bogu wiążę supełki...


ślad w sercu
[Księga gości]



www.cadevra.ownlog.com


moje chwile:
2007
maj
styczeń
2006
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
pażdziernik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj



"Some call it faith, some call it love Some call it guidance from above You are the reason we found ours So thank you stars "/Katie Melua/


"Jeśli będę taka
Jakiej nie rozumiesz
O jedno Cię proszę
Kochaj mnie jak umiesz

inne blogi:
Agata
Grzesiu
Jadziowa
Asiowa
Łukaszek
Piękny
Buch
Nejmless
Cadevra




- - - - - - - - - - - - - - - - -

Foto From OnePhoto.Net
Powered By ownlog.coml



Link :: 11.08.2006 :: 22:15
No i koniec zasranego, aczkolwiek jednoczesnie błogiego lenistwa... Pusty portfel i z lekka dokuczająca nuda zmusiły mnie (nas!) do podjęcia radykalnych kroków i znalezienia pracy. bo tak raz w roku wypada zapomnieć, że jest się błogim, małym dzieciaczkiem i pobawić się w zapierdalajacego 8 godzin robola pierwszej zmiany... Dobra, ja już nie narzekam, inni maja gorzej. Bo naszą pracę można pod artyzm podpiąć. Wymaga skupienia, pewnej ręki, solidności, cierpliwości no i, rzecz jasna, talentu! Sklejanie kartoników do krówek jest bardzo odpowiedzielnym zajęciem. Bo jak kiedyś ktoś krówki kupi i mu się kartonik rozklei?? No tragedia! Gdzież ten biedak je pochowa? Do spodni? A nuż zapomni o nich i się mu w praniu kapsy posklejają... No nieszczęście! No więc tak sobie sklejamy te kartoniki od LUXURY CREAM FUDGE, czy też po arabsku KRÓWEK MORDOKLEJEK, przez 8 godizn dziennie...tzn dopiero jednodziennie...ale jutro będzie drugodziennie... i potem trzecio- i czwarto-, w atmosferze miłej i pracy wydajnej sprzyjajacej... A i z taka motywacją, że ja pierdziele... Bo stawka kusi, kusi, kusi... Za wypłate może na Karaiby nie pojedziemy, ale do Koluszek... czemu nie?:P A teraz AVE, joł i elo...mykam spać... bo o 4 budzik znów brutalnie zawyje melodyjkę ze Smerfów (zasrany Gargamel!) i będzie trzeba otworzyć przynajmniej jedno oko, żeby widzieć czy woda która leci jest ciepła czy zimna, i czy pod kram wkładam głowę czy nogę... OK...nara!
I co ty na to?: (3)